AURAWOOD

Pomaganie po swojemu – na co przeznaczamy część dochodów

Pomaganie nie musi być spektakularne. Wystarczy, że jest autentyczne. Wtedy daje poczucie, że robimy coś właściwego, w zgodzie ze sobą.

Można się z tym zgodzić, bądź nie. Wiele razy słyszałam, że ludziom bardziej przyda się pomoc, niż zwierzętom, czy ogólnie naturze. Tyle, że ja wolę wspierać tych, o których prawie nikt nie pamięta. Ale o tym opowiem w dalszej części artykułu.

 

Pomaganie zaczyna się od przestrzeni

Nigdy nie byłam osobą „super pomocną”. Nie dlatego, że brakowało mi empatii (wręcz przeciwnie), ale dlatego, że nie miałam na to przestrzeni, siły, czasu ani środków. A z pustego, jak wiadomo, nawet Salomon nie naleje.

Kiedy masz zbyt dużo obowiązków, zbyt mało oddechu i ledwo ogarniasz własne życie, nie znajdujesz w sobie zasobów, by realnie pomagać innym.

W tamtym okresie życia zrobiłam jedną rzecz, która była dla mnie możliwa – oddałam szpik dla chorej 8-letniej dziewczynki. To było wszystko, co mogłam wtedy dać.

Dziś moje życie wygląda inaczej. Mam więcej stabilności, więcej spokoju i więcej zasobów, również finansowych. Pomaganie stało się możliwe, ale co ważniejsze jest świadomym wyborem, a nie próbą ratowania świata kosztem siebie.

 

Pomaganie naturze – odpowiedzialność za to, co jej zabieramy

Mamy świadomość, że każdy z nas, niezależnie od stylu życia, w  jakiś sposób wpływa na środowisko. My również budując konstrukcje z drewna, korzystamy bezpośrednio z zasobów natury, dlatego staramy się oddawać tyle, ile jej zabieramy, albo jeszcze więcej.

Dlatego sadzimy nowe drzewa z Fundacją Las na Zawsze.

To konkretne działanie: nowe drzewa, nowe lasy i realna próba zachowania równowagi między tworzeniem a odpowiedzialnością. Pomaganie naturze to dla nas nie trend, tylko element uczciwego działania.

Las na Zawsze to bardzo ciekawa inicjatywa, która nie polega tylko na sadzeniu drzew.

Fundacja kupuje ziemię, aby posadzić tam las NA ZAWSZE.

Takiej ziemi nie może sprzedać ani zaciągać na nią kredytów, a lasu nie ma prawa wyciąć ani pozyskiwać z niego drewna. Zabezpiecza to na kilka sposobów: statutowo, finansowo, społecznie, prawnie.

Następne sadzenie odbędzie się na wiosnę. Zapisaliśmy się na udział w nim jako wolontariusze. Otrzymamy wtedy szczegółowe informacje o lokalizacji lasu i sadzonych tam gatunkach drzew i krzewów

Pamiętam, że sadziłam las gdy byłam harcerką i wcale nie było lekko, ale świetnie się bawiliśmy. Nie możemy się już doczekać!

 

pomaganie

PS: Sadzimy też drzewka we własnym lesie.

 

Pomaganie zwierzętom – tym najbardziej zapomnianym / nielubianym

Szczególne miejsce w naszym pomaganiu zajmują ptaki, a zwłaszcza gołębie. Dla wielu ludzi są niewidzialne albo wręcz nielubiane. Tymczasem to jedne z najbardziej zaniedbanych zwierząt – chorujące, poranione, osłabione, pozostawione same sobie.

Dlatego wspieramy Fundację Gruszętnik, która zajmuje się ratowaniem dzikich ptaków, w tym gołębi.

5% dochodów z każdego sprzedanego ebooka Nasze dochody pasywne – krok po kroku przeznaczamy na wsparcie tej fundacji w sposób bardzo praktyczny.

 

pomaganie

 

Regularnie przygotowujemy paczki rzeczowe, dokładnie takie, jakich fundacja aktualnie potrzebuje. W paczkach znajdują się m.in.:

  • podkłady higieniczne,
  • karma dla piskląt NutriBird
  • mieszanka ziaren
  • strzykawki
  • worki na śmieci
  • ręczniki kuchenne
  • preparat do dezynfekcji

 

To rzeczy, o które fundacja często prosi w swoich komunikatach, bo są to absolutne podstawy do ratowania kolejnych zwierząt.

Oprócz tego sami zbudowaliśmy gołębnik, a w nim mamy między innymi ptaki z fundacji.

 

gołębnik

 

Pomaganie po swojemu 

Ci którzy są ze mną ciut dłużej wiedzą, że szukam w życiu sposobów na większe poczucie sensu, lepszy nastrój itp.

I z tych wszystkich metod, które testowałam wyłoniło się kilka aktywności zapewniających długoterminowe poczucie szczęścia. Są to między innymi:

– wyznaczenie sobie celu i dążenie do niego poprzez wysiłek, który lubię i sam mnie przyciąga

– pomoc innym – to przyjemne ciepło w środku wynikające z świadomości że zrobiłeś coś co sprawiło że jakiejś istocie realnie jest lepiej.

Niezależnie, czy jest to drobnostka, czy coś większego, dziwnym trafem, efekt jest ten sam.

Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam, czy może jest to uniwersalna prawda na temat życia którą zdarza się nam pomijać.

W każdym razie zachęcam Cię do spróbowania, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.

Cokolwiek, co jest zgodne z Tobą. Nie każdy musi pomagać tak samo. I nie każdy musi pomagać wszystkim.

Pomaganie nie powinno być obowiązkiem ani formą udowadniania czegokolwiek światu. Ale pomaganie w zgodzie ze sobą i z własnymi możliwościami to dla mnie prawdziwy klucz do poczucia spełnienia.

Copyright © 2025 AURAWOOD. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści